•  Przemyska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A.
     ul. ks. Piotra Skargi 7/1, 37-700 Przemyśl, tel. (+48 16) 675 16 64, fax. (+48 16) 676 09 86, e-mail: info@parr.pl

„Przeżywa” ponad połowa firm

„Przeżywa” ponad połowa firm

Kolejnych 40 firm skorzystało ze wsparcia Przemyskiej Agencji Rozwoju Regionalnego SA w ramach projektu „Własna firma – Podkarpacki program wsparcia przedsiębiorczości”. Osobom mającym pomysł na własny biznes PARR udzieliła dotacji inwestycyjnych na łączną kwotę blisko 900 tys. zł. Ile z nich przetrwa?

To kolejny projekt realizowany przez PARR. Poza wsparciem na założenie firmy (23 tys. zł) świeżo upieczony przedsiębiorca uzyskuje także wsparcie w postaci dotacji pomostowej w łącznej wysokości 19 tys. 200 zł, które jest wypłacane przez pierwszy rok w wysokości 1600 zł na miesiąc. Dotacje inwestycyjne umożliwiają m.in. zakup sprzętu, wyposażenia, towaru niezbędnego do uruchomienia biznesu, natomiast dotacje pomostowe pozwolą na sfinansowanie kosztów związanych z prowadzoną działalnością (w tym m.in. składek ZUS) w trudnym początkowym okresie prowadzenia własnego biznesu. Są bezzwrotne, co dodatkowo zwiększa ich atrakcyjność.

Co ciekawe, w projekcie „Własna firma – Podkarpacki program wsparcia przedsiębiorczości” uczestniczą osoby mieszkające nie tylko w Przemyślu, ale również w powiatach: przemyskim, jarosławskim, przeworskim, dębickim, rzeszowskim, a nawet w samym Rzeszowie.
– Każda z firm, która otrzymała wsparcie PARR, musi się utrzymać przez minimum rok. W przeciwnym razie 23 tysiące złotych dotacji oraz miesięczne dotacje pomostowe musiałaby oddać. Jak pokazują statystyki, przełomowym momentem jest upływ dwóch lat od założenia działalności gospodarczej. Wówczas każda z nich przeskakuje na wyższy ZUS i kalkuluje, czy założony biznes  będzie rentowny. Czy są w stanie się utrzymać na rynku – tłumaczy prezes zarządu PARR SA Kamil Niklewicz.
Z 38 firm po 30 miesiącach zostało 21. Koordynator projektu „Własna firma – Podkarpacki program wsparcia przedsiębiorczości” w PARR Piotr Pyszczuk pokazuje dane z projektu „Pierwszy biznes”, który PARR realizowała w roku 2014. 38 firm założonych zostało 10 czerwca 2014 r. Po upływie 12 miesięcy działały wszystkie. Po półtora roku pięć zawiesiło działalność, trzy zostały zlikwidowane. Po dwóch latach wciąż aktywnych było 26 firm (7 zawiesiło działalność, 5 zostało zlikwidowanych). Po upływie 30 miesięcy, czyli pod koniec 2016 r. z 38 firm na rynku nadal działa 21, czyli 55 procent. To nieźle. Wśród nich są firmy oferujące m.in. usługi motoryzacyjne, reklamowe, budowlane, kosmetyczne, rehabilitacyjne, fryzjerskie czy prawnicze.

– Nie jest sztuką dać komuś pieniądze. Chodzi o to, żeby tak nakierować przyszłych przedsiębiorców, aby się udało. Doradzamy im. Bo w tym wszystkim nie chodzi o to, aby się narobić, ale żeby przede wszystkim zarobić. Bywają osoby, które bujają w obłokach, myślą, że jest bardzo kolorowo, ale kiedy pytam je, czy zastanawiały się, jakie koszty firma będzie generowała, to schodzą na ziemię – tłumaczy P. Pyszczuk. – Na przestrzeni ostatnich sześciu lat udzieliliśmy już ponad czterystu dotacji. Staramy się kryteria oceny wniosków tak formułować, aby wykluczyć te rodzaje działalności, które z założenia mogą przynieść rozczarowanie. Duży nacisk kładziemy na kwalifikacje i doświadczenie osób planujących własny biznes. Tak zwana przeżywalność firm, które wsparliśmy, jest u nas wyższa niż średnia w Polsce – dodał.

– Od sierpnia zeszłego roku PARR realizuje dwa projekty. Pierwszy to właśnie „Własna firma – Podkarpacki program wsparcia przedsiębiorczości”, a drugi to „Czas na przedsiębiorcze kobiety”. Projekty powyższe realizujemy na podstawie umów zawartych z Wojewódzkim Urzędem Pracy w Rzeszowie. W ramach obydwu projektów na przełomie 2016 i 2017 roku udzieliliśmy łącznie 77 dotacji inwestycyjnych na założenie firmy na łączną kwotę blisko 1,8 miliona złotych – podsumował prezes Niklewicz.

Zródło: Życie Podkarpackie


Polecane

Newsletter

Zapisz się